Terapia grupowa, dlaczego warto i co nam może dać, zdradzę, że wiele

Terapia grupowa, dlaczego warto i co nam może dać, zdradzę, że wiele

Terapia grupowa – nadal dwa niewygodne słowa? Więc czas oswoić trochę, coś co może i wygodne nie jest, ale tylko na początku. Terapia indywidualna jest znana dużo bardziej niż jej siostra – grupowa…, ale to właśnie ta druga ma w sobie niedocenioną moc i wachlarz pomocnych możliwości. Terapia grupowa nie jest ubogą siostrą terapii indywidualnej!

Na studiach zetknęłam się bardzo osobiście z terapią grupową. Można powiedzieć, że poznałam ją od kulis. Miałam praktyki z tej metody pomocy ludziom, a że najlepiej uczyć się na sobie samym to wykładowcy i profesorowie to wykorzystywali i uczyli nas praktyk na nas- na grupie studentów. Więc dwa w jednym. Pokazywali nam jak wygląda prowadzenie takiej terapii, a jednocześnie my przechodziliśmy naszą osobistą, indywidualną terapię. Zawsze powtarzam, że podróże kształcą najbardziej, ale tamte praktyki zapamiętałam bardzo dobrze i to było jedno z najbardziej wartościowych i praktycznych rzeczy, które doświadczyłam na uczelni. Namacalna, praktyka zawsze daje więcej niż teoria.

Jestem zwolenniczką terapii grupowej.

No dobrze –powiesz- ale ja się wstydzę iść do psychologa i rozmawiać z nim sam na sam, a co dopiero wejść w grupę kilku nieznanych mi osób i się przed nimi otworzyć.

I właśnie tym bardziej, terapia grupowa jest dla Ciebie. Ci, którzy obawiają się jej najbardziej, często korzystają z niej najlepiej.

Irvin Yalom jeden z najbardziej znanych twórców teorii grupowej przybliża nam ją ciekawie i dokładnie w swojej książce:„Psychoterapia grupowa. Teoria i praktyka”.

Co daje nam terapia grupowa:

  • Świadomość, że nie jest się samemu ze swoimi problemami
  • Świadomość, że nie jest się odosobnionym
  • Obserwowanie innych
  • Informacje zwrotne od innych uczestników grupy (bardzo ważne!)
  • Poczucie wsparcia ze strony grupy
  • Odreagowanie frustracji w atmosferze zrozumienia i zaufania
  • Doświadczanie poczucia solidarności
  • Możliwość konfrontacji swoich problemów z problemami innych
  • Możliwość uniknięcia błędów, słuchając życiowych doświadczeń członków grupy
  • Nabywanie umiejętności społecznych i komunikacyjnych
  • Rozwijanie swoich zdolności

I wiele innych…

I na chłopski rozum: im więcej głów tym więcej możliwości.

Tak naprawdę, taka grupa posiada ogromną możliwość samopomocy. Doświadczenia innych, ich osobiste historie, refleksje to wszystko, co mówią o sobie to to już leczy, pomaga temu, kto słucha. Uczestnictwo w grupie pomaga wyjść z nieśmiałości, otworzyć się i zaufać.

Można się zdziwić jak szybko i płynnie przychodzi otwarcie się przed ludźmi, którzy są nam obcy. Z każdym spotkaniem stają się coraz bardziej bliscy i swojscy.

Co ciekawe, często się zdarza, że nasz problem, który wydawał nam się nie do przeskoczenia w obliczu problemów innych, maleje i staje się coraz mniejszy.

Grupa jest cennym źródłem informacji.

Grupa uczy tolerancji i cierpliwości. Na grupie jest czas na wygadanie się, ale większa część spotkań to słuchanie i to co usłyszysz będzie Ci pomagać. Słuchanie… Jak wielu z nas nie potrafi słuchać drugiego człowieka… Bo nam się nie chce, bo nie mamy czasu, bo naszą wadą jest gadulstwo tak upierdliwe, że na koniec rozmowy nie tylko nasz rozmówca jest wykończony, ale wypruci jesteśmy też i my sami.

Grupa dostarcza wielu wzruszeń, ale i radości.

Są dni, że nie chce Ci się iść, a są też takie dni, że lecisz jak na skrzydłach. To wszystko normalne, to życie. Gdy już przyjdziesz, usiądziesz, wiesz, że dobrze zrobiłeś. To czas dla Ciebie. Masz wynieść z tych doświadczeń najwięcej dla siebie, tyle ile udźwigniesz. Dajesz siebie, jednocześnie zyskując tak wiele.

Obawa : jak terapeuta – psycholog może w tak krótkim czasie pomóc tak wielu osobom? I tu się zaczyna tajemnica terapii grupowej… Na terapii grupowej dzieją się większe cuda niż na indywidualnej.

Chciałam trochę oswoić te dwa słowa: terapia grupowa. Taka grupa to niesamowity rozwój osobisty. Są różne grupy terapeutyczne, o różnej tematyce i z innym celem. Jeśli kiedyś staniecie przed taką możliwością, potrzebą uczestnictwa, to nie bójcie się i idźcie, a nawet jak się boicie, to bójcie się i idźcie 😉

Ściskam asia

A jakie są Wasze przemyślenia na ten temat? 🙂

8 komentarzy do “Terapia grupowa, dlaczego warto i co nam może dać, zdradzę, że wiele

  1. “bójcie się i idźcie”…
    trzy lajki, a może więcej z załącznikiem w postaci (np.) buziaków masz u mnie za tą końcówkę tekstu…
    p.jzns :)…

    1. Często jest tak że idzie się na początku indywidualnie A terapeuta widzi co dla kogo będzie lepsze czy grupowa terapia czy indywidualna. Ale jest wybór – jest dobrze 🙂

  2. Też uważam, że terapia grupowa ma sens. Piękne to zdjęcie na samym końcu
    I moje uznanie za podjęcie tak ważnego tematu.

    Czy dobrze zrozumiałam, że jesteś zainteresowana moją książką o Warszawie? Jeśli tak, to jest ona dostępna tylko u mnie i został mi tylko jeden egzemplarz. Jeśli interesują Cię recenzje i informacje na jej temat to napisz do mnie na rusinowa@op.pl

    1. witaj. czyli i tekst i zdjęcie na dokładkę sprawiło Ci przyjemność, więc cóż autor może chcieć więcej? 😉 Dziękuję.

  3. Pewnie ma to sens, jednak nie wiem czy umiałabym przełamać swoją barierę.. Lubię przebywać z ludźmi i z nimi pracować, ale czy umiałabym mówić o sobie przy całej grupie? hm..

    1. Mogłabyś się zdziwić jak naturalnie i zaskakująco szybko przychodzi otwarcie się w grupie, i to właśnie jest niezwykłe. tak jak pisałam ci którzy mówią że to nie dla nich często wynoszą z tego doświadczenia najwięcej:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *