Jak zregenerować siły po świętach i jak nabrać sił przed sylwestrem?

Jak zregenerować siły po świętach i jak nabrać sił przed sylwestrem?

 Czy mimo tego, że kochamy Święta Bożego Narodzenia, to jest szansa, że właśnie padamy na przysłowiowy… twarz? Czy jest szansa, że Św. Mikołaj wytarmosił nas za mocno,  biały, pękaty anioł zasypał nas złotym pyłem po pachy, a ulubiony smak maku wyszedł nam bokiem? Czy jest szansa na to, że uszek w barszczu mogło być za dużo, a stół uginał się pod ich ciężarem? A może świąteczne piosenki na przemian z ciotkami z Ciechocinka tak dały nam popalić, że usnęliśmy pod stołem? I równie szybko stanęliśmy na nogi słysząc fałszowanie kolędników ?

Zawsze jest taka szansa! 

I jak teraz żyć zapytacie?

Zwłaszcza że przed nami szalona noc sylwestrowa.

 Z pomocą przychodzi zestaw ośmiu wspaniałych, prostych, dostępnych i sprawdzonych. Ameryki tym zestawem nie podbiję i nie odkryję, jest to raczej zestaw przypominajka, który dla mnie swą prostotą jest świetną odskocznią po bogatym okresie świąt.

1. Mięta/ Rumianek

Nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, a od tych dwóch ziółek warto zacząć, a raczej zakończyć nimi przygodę obżarstwa i swawoli. Nie będę pisała o fenomenalnych właściwościach herbat rumiankowej i miętowej, bo każdy je zna i każdy w zielnikach może o nich poczytać. Powiem Wam więcej, te zioła towarzyszą mi przez cały rok, praktycznie codziennie, zwłaszcza mięta, którą uwielbiam. Lubię też melisę i powinnam pijać więcej pokrzywy, która nie ma sobie równych, zwłaszcza jeśli chodzi o oczyszczenie organizmu i zapewnienie sobie lepszych wyników. Przygaszone światło, dobre miejsce, cisza, za oknami noc, a my pochylmy się nam parującą wodą, którą zalewamy nasze cuda z natury.

2. Sauna

Zimą sauna smakuje obłędnie, zimno i ciepło, które tworzą nie lada duet! Oczyszcza, leczy ciało i zmysły. Relaks i zdrowie. Zrelaksuje po świętach, zahartuje przed nocą sylwestrową. Zimą nie odmawiam sobie tej przyjemności, po której zawsze widziałam rezultaty gołym okiem! Najczęściej korzystałam 1-2 razy w tygodniu.

3. Kąpiel

Zwłaszcza mam na myśli kąpiel z dodatkiem soli zwykłej lub Epsom. Takie kąpiele są odprężające, oczyszczające nasz organizm z toksyn, zdrowotne i tanie! Ja robię to tak: zwykła sól morska pół kg, 2 opakowania sody oczyszczonej, 20 min leżakowania lub sól Epsom ( dostarcza dużo zdrowotnego magnezu) szklanka do wanny 20 min leżakowania. 

4. Książka/Film

Kolejny obowiązkowy zestaw, który zrelaksuje, uspokoi, przeniesie w inny świat, zwłaszcza książki to potrafią. Pod choinką znalazłam dwie pozycje Twój dobry rok A. Maciąg Sekrety szeptuch. Więc jestem, co tu dużo mówić szczęśliwa, bo książki zwłaszcza te, które mnie ciekawią naprawdę mnie uszczęśliwiają! Przeczytam, to opiszę więcej.

5. Świece

Jest coraz więcej, coraz piękniejszych i coraz zdrowszych świec. Mówię o świecach z naturalnych wosków np. sojowy, pszczeli itp. z dodatkiem naturalnych zapachów, olejków. I, mimo że są droższe od zwykłych świeczek, to warto, bo nie warto się truć 🙂 Jeśli nie mam świec naturalnych wolę nic nie zapalać. Na szczęście świece naturalne swoją cenę wynagradzają nam tym, że palą się naprawdę długo, ciesząc oko, nos, zmysły. Przy świecach można się wyciszyć, medytować, ogrzać myśli, w końcu to ogień, a ogień daje ciepło…

6. Post jednodniowy

Jeśli chcecie śmiało możecie pościć dłużej, ale post jednodniowy jest krótki, co za tym idzie nie zmęczy Was to! Warto stosować go raz w tygodniu. Już jednodniowy odpoczynek od jedzenia daje naszemu organizmowi, a przede wszystkim układowi trawiennemu niezłego pozytywnego kopa. Próbowałam raz w tygodniu, przyznaję było całkiem nieźle, muszę do tego wrócić. Robię tak: rano jem lekkie, zdrowe śniadanie, a potem do następnego dnia rano nic. Można ( trzeba) pić wodę, zioła, herbatki bez cukru, zero kawy itp. Warto zastosować przed ważnym wyjściem, sylwester? Powiecie co daje taki jeden dzień? Jeśli raz w tygodniu w ciągu roku będziecie pościć, to wyjdzie 48 dni odpoczynku dla brzucha. 

7. Zwierzęta

Dają nam dużo, wcale dużo nie oczekując. Po szaleństwie świąt dają nam odpoczynek przy swoim boku, wyciszenie, zawsze przygarną, a nam się wydaje, że to my je przygarniamy. Co tu dużo pisać? Miłość, bezinteresowna, spokojna, prosta i zbawienna, jakże często inna od miłości ludzkiej. Dla mnie kontakt ze zwierzętami, zwłaszcza psem, kotem jest zawsze terapią. Puchowe, kochane cudaki.

8. Spacer

Spacer zwłaszcza po lesie. Coraz więcej czytam o zbawiennym, leczniczym, terapeutycznym kontakcie człowieka z lasem. Coraz więcej powstaje książek na ten temat, a las jest przepisywany tym, którzy są chorzy, źle się czują lub potrzebują wszelkiej pomocy. Wiadomo ruch, świeże powietrze, ale w lesie jest coś jeszcze, tam spaceruje magia, która coraz bardziej staje się namacalna. Lasy w Polsce są wszędzie ( jeszcze) nad morzem, w górach, na Mazurach, w krainie jezior i w centralnej Polsce, więc wymówki nie mamy. Brodzę w śniegu do kolan kiedy teren lasu i zima tego wymagają 😉

Jest to mój zestaw pomocny, prosty jak drewniany stół, a jednocześnie mocny jak deski w tym stole. Każdy może stworzyć swoje pomocne zestawy, bo najlepiej zna swoje ciało, umysł i serce. Każdy z nas jest inny, więc takie zestawy cudownie mogą przybierać różne barwy, kształty itp. Minimalizm w mojej wspaniałej ósemce jest tym co sprawia mi przyjemność, a jednocześnie daje rezultaty, do których wracam.

Pozdrawiam asia

A Wasze pomysły na siły po szaleństwie i przed kolejnym szaleństwem? 🙂 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

 

 

2 komentarzy do “Jak zregenerować siły po świętach i jak nabrać sił przed sylwestrem?

  1. Spacer ale w wersji marszowej. Kilkanascie kilometrów, w wytężonym tępie, z kijami do NW swietnie pomaga, dobrze jak na końcu jest sauna albo choćby nagrzana łazienka… Inna sprawa że do Świat zawsze podchodzę w sposób ascetyczny. Wyróznić je trzeba z potoku zwyklych dni, ale wystarczy choinka i i najbliżsi. Jeslj braknie tego czy owego? Furda z tym, byle ludzi nie zabrakło.

    1. Czyli znowu się powtarza teoria, że wysiłek dobry na prawie wszystko 😉 Mam biegacza w domu który twierdzi że bieganie to życie i lekarstwo na wiele. A NW namiętnie poleca moja mama, ja polecam góry tam jest prawda i naturalność wysiłek który daje pozytywne bonusy 🙂 ściskam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *